Droga Krzyżowa w oparciu o Jasnogórskie Śluby Narodu

1. Pan Jezus na śmierć skazany

Jezu umiłowany, spokojnie stajesz przed Piłatem i przyjmujesz wyrok śmierci. Zgadzasz się umrzeć za nas. Drogo kosztowało Cię nasze odkupienie.

Dziękujemy Ci za Twoją miłość, za każdą kroplę Twojej Krwi.

Pomóż nam porzucić drogę grzechu i szczerze nawrócić się do Ciebie. Nie jest to łatwe. Mamy dobrą wolę, ale słabą. Tak wiele w naszym życiu i w naszej Ojczyźnie słabości, grzechów, nienawiści. Potrzebujemy nawrócenia. Przyrzekaliśmy to w Jasnogórskich Ślubach Narodu, które są drogą powrotu do Boga całej naszej Ojczyzny i każdego z nas.

 

Jezu, daj nam łaskę wypełnienia złożonych ślubów i przyrzeczeń.

                                                                                                                     

2. Pan Jezus bierze krzyż

Jezu najcierpliwszy, jako Bóg-Człowiek mogłeś uwolnić się od cierpienia, a jednak bierzesz krzyż na swoje ramiona.

Dziękujemy Ci za to, że jesteś tak nam bliski.

Od wieków na ziemi polskiej krzyż jest znakiem wiary. Jest na ścianach naszych domów, jest w szkołach, szpitalach jest przy naszych drogach. Jednak ciągle jest znakiem sprzeciwu, ciągle jest kontestowany przez wrogów Jezusa. Dlatego w Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy wierność Krzyżowi i Ewangelii.

 

Jezu, pomóż nam wziąć swój krzyż i pójść za Tobą.

 

3. Pan Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem

Jezu miłosierny, ciężki jest Twój krzyż. Wziąłeś na swoje ramiona grzechy całej ludzkości i upadasz pod ich ciężarem.

Aby powstawać ze słabości, trzeba mieć świadomość grzechu, trzeba umieć odróżnić dobro i zło. Dzisiaj często zanika ta umiejętność. Ludzie sami chcą decydować, co jest dobre, a co jest złe. Nie widzą potrzeby spowiedzi. Nie doceniają, jakim skarbem jest życie w łasce Bożej. W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy strzec w każdej duszy daru łaski jako źródła Bożego życia, aby każdy z nas żył w łasce uświęcającej i był świątynią Boga. Aby cały naród żył bez grzechu ciężkiego.

 

Jezu, który przyszedłeś zbawić grzeszników, daj nam łaskę nawrócenia.

 

4. Jezus spotyka swoją Matkę

Jezu, Synu Maryi, nie mogło zabraknąć na Twojej drodze krzyżowej Matki, która była z Tobą, przy Tobie i dla Ciebie od początku życia.

Jezu przez Serce Twojej Matki, która wiernie trwa także dzisiaj przy Tobie w Kościele i w naszym życiu, prosimy Cię, umocnij wiarę w naszej Ojczyźnie i w życiu naszych dzieci.

W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy, że szerzyć i umacniać będziemy w sercach naszych i w polskiej ziemi cześć i nabożeństwo do Maryi.

 

Jezu, nikt tak jak Ty nie kochał Twojej Matki, przez Jej przyczynę prosimy Cię, pomóż nam wytrwać na drodze krzyżowej naszego życia.

 

5. Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż Jezusowi 

Jezu, Przyjacielu ludzi, przyjmujesz pomoc człowieka spotkanego na drodze, może zaskoczonego, nieświadomego czyj krzyż niesie.

Każdego z nas zapraszasz do dźwigania krzyża i uczysz nas swoim życiem, że nie jest on znakiem śmierci, lecz miłości. Wszyscy potrzebujemy szacunku i dobroci. Nie wystarczy oczekiwać pomocy od innych, sami mamy pomagać.

W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy dzielić się między sobą plonami ziemi i owocami pracy, aby w naszej Ojczyźnie nie było głodnych, bezdomnych i płaczących.

Jakże inaczej wyglądałoby nasze życie, gdybyśmy w każdej sytuacji kierowali się prawem miłości.

Jezu, pomóż nam wiernie wypełniać przykazanie miłości Boga i bliźniego.

 

6. Weronika ociera twarz Panu Jezusowi

Jezu, Boże o ludzkim sercu, przyjmujesz gest współczucia dzielnej niewiasty, która przedarła się przez nienawistny tłum, aby Ci ulżyć, ocierając chustą Twoją Twarz zalaną krwią i potem. Był to znak czułej wrażliwości, odruch kobiecego serca.

Polecamy Ci, Jezu, wszystkie kobiety, które spotykamy na drogach naszego życia. Nasze matki, żony, córki.

W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy bronić godności kobiety.

 

Jezu weź w obronę wszystkie kobiety lekceważone, poniżane, zmęczone nadmierną pracą. Okaż im Swoje Oblicze i umacniaj je w drodze krzyżowej.

 

7. Pan Jezus po raz drugi upada pod krzyżem 

Jezu Zbawicielu najcierpliwszy, nie wiemy, czy to drugi czy kolejny upadek. Ciężar krzyża przygniata Cię coraz bardziej. To nasze grzechy, nałogi i wady. Nie tylko osobiste, ale społeczne, narodowe. Tak głęboko są one zakorzenione w naszym życiu, że podnosimy się i znowu upadamy. Ale Ty nam cierpliwie przebaczasz. Pomóż nam wstać. Bez nawrócenia nie uratujemy ani własnego życia, ani wolności Ojczyzny.

W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy walczyć z wadami narodowymi – z lenistwem, lekkomyślnością, marnotrawstwem, pijaństwem i rozwiązłością.

 

Jezu, pomóż nam dźwignąć się z naszych wad i słabości wpisanych w życie naszego Narodu.

 

8. Jezus pociesza płaczące niewiasty 

Jezu, dobry Pasterzu, sam umęczony ponad miarę cierpieniem, nie zamykasz się. Dostrzegasz łzy niewiast, które płaczą widząc Twoją mękę. Odwracasz uwagę od swojego cierpienia, mówiąc: „Nie płaczcie nade Mną, ale nad sobą i nad dziećmi waszymi.”

Przynosimy Ci, Jezu łzy wszystkich matek, smutek dzieci z rozbitych rodzin, dramat ludzi zranionych, porzuconych.

Prosimy Cię, Jezu o ratunek dla naszych rodzin.

W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy czuwać na progu ogniska domowego, aby przy nim życie Polaków było bezpieczne. Strzec prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych.

 

Jezu, pocieszający płaczące niewiasty, ratuj nasze rodziny.

 

9. Jezus po raz trzeci upada po krzyżem

Jezu, Królu życia, kolejny raz upadasz pod krzyżem, który staje się coraz cięższy. Przepraszamy Cię za te grzechy, które najbardziej obciążają nas i cały Naród. Przepraszamy Cię za śmierć milionów nienarodzonych dzieci. Tylko Twoje miłosierdzie może nas obronić od słusznej kary za to łamanie prawa Bożego, za tę zbrodnię przeciwko życiu.

W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy, że wszyscy staniemy na straży budzącego się życia. Walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc krwią własną. Gotowi jesteśmy raczej śmierć ponieść aniżeli śmierć zadać bezbronnym.

 

Jezu , Królu życia, przebacz nam.

 

10. Pan Jezus z szat obnażony

Jezu, nasz Bracie, stajesz obdarty z szat w całej prawdzie Twojego człowieczeństwa, które jest znakiem, jak bardzo Bóg nas umiłował.

Nasze ciało jest darem Boga, jest czyste i święte chociaż tak czeto poranione grzechem. W tej stacji drogi krzyżowej oddajemy Ci, Jezu szczególnie ludzi młodych, którzy pozbawieni wiary, gubią się, tracą sens życia i szukają ucieczki w różnych uzależnieniach.

W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy wychować młode pokolenie w wierności Chrystusowi, broniąc je przed zepsuciem i otoczyć czujną opieką rodzicielską.

 

Jezu, osłoń szata łaski młodych ludzi, aby wytrwali przy Tobie na drodze krzyżowej ich życia.

 

 11. Pan Jezus przybity do krzyża

Jezu, Synu posłuszny woli Ojca, pozwalasz swoje ręce i nogi przybić do krzyża dla naszego odkupienia.

Twoje oddanie jest całkowite, nieodwracalne. A nam tak trudno jest podejmować decyzje na całe życie, na serio.

Umocnij Jezu, ludzi bojących się pójść drogą powołania, lękających się decyzji na małżeństwo, szukających przelotnych kontaktów, na próbę, na dzisiaj. Broń naszych małżeństw tak bardzo zagrożonych pokusą „prawa do szczęścia”, gdzie nie liczy się drugi człowiek.

W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy strzec nierozerwalności małżeństwa.

 

Jezu, przybity do krzyża, wypraszaj nam posłuszeństwo woli Ojca i wierności Jego prawu, które chroni godność człowieka, umocnij nasze małżeństwa.

 

 12. Jezus umiera na krzyżu

Jezu, Zbawicielu świata, Twoja miłość do nas, zagubionych grzesznych ludzi, zaprowadziła Cię, aż na krzyż. Umierasz, aby nam przywrócić życie, aż tak nas umiłowałeś.

Pomóż nam uwierzyć w Twoją nieodwołalną miłość. To jest początek nawrócenia. Uwierzyć Bogu, postawić Go na pierwszym miejscu i żyć według Jego prawa, to najpewniejszy ratunek dla nas i dla całej Ojczyzny.

Od wieków naszą Pomocą i Obroną jest Maryja, która stała pod krzyżem Chrystusa. To Jej w Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekaliśmy uczynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym Królestwem Jej i Jej Syna.

 

Jezu, bądź naszym życiem i nadzieją.

 

13. Jezus z krzyża zdjęty i oddany w ramiona Matki

Jezu, Synu Maryi, z woli Ojca w Jej łonie przyjąłeś ludzkie ciało i w Jej ramiona zostałeś teraz złożony. Z krzyża oddałeś nam Ją za Matkę.

Dziękujemy Ci za ten wielki dar. Twoja Matka troskliwie prowadzi nas do Ciebie, tak jak Ty prowadzisz nas do Ojca. Jest przy nas szczególnie wtedy gdy jest ciężko, gdy piętrzą się trudności w naszym życiu osobistym, a także w dziejach Ojczyzny.

Dlatego w Jasnogórskich Ślubach Narodu, gdy Ojczyzna nasza przeżywała kolejną niewolę ponowiliśmy nasze przymierze z Maryją, uznając Ją za nasza Królową i oddając Jej każdy polski dom i każde polskie serce.

 

Jezu, przez serce Twojej Matki, oddajemy Ci nas samych, nasze rodziny i Ojczyznę, abyśmy nigdy nie oddalili się od Ciebie.

 

14. Pan Jezu złożony w grobie

Jezu, zwycięski Panie życia, wiernie wypełniłeś Swoją zbawczą misję. Ciało Twoje złożone zostało do grobu. Twoim wrogom wydawało się, że umarłeś, że to już koniec. Tylko Twoja Matka wierzyła w Zmartwychwstanie. Wiara Kościoła przetrwała w Jej sercu. Tylko Maryja wiedziała i wierzyła, że Bóg nie może umrzeć.

I dzisiaj wrogowie Boga odmawiają Mu prawa do istnienia. Nie brakuje takich, którzy chcą żyć tak jakby Go nie było.

W Jasnogórskich Ślubach Narodu prosiliśmy Maryję o pomoc w walce o dochowanie wierności Bogu.

 

Jezus Zmartwychwstały, błagamy Cię ożyw naszą wiarę, przebacz tym, którzy na różne sposoby walczą z Tobą. Naucz nas zwyciężać miłością, bo tylko ona ma moc nawet grób rozwalić i wyjść na wolność.

 

Instytut Prymasa Wyszyńskiego, p. Anna Rastawicka